W miniony weekend oficjalnie zakończyliśmy nasz tegoroczny sezon startowy. Jednak w trakcie tych ostatnich dwóch miesięcy wydarzyło się tyle, że wspominać będziemy je przez cały następny rok.
Starty rozpoczęliśmy od wyjazdu do Rumunii na rundę Formula Student Balkans. Było to dla nas wyzwanie zarówno od strony technicznej jak i logistycznej. Byliśmy bardzo podekscytowani możliwością startu w tych zawodach, jednak podczas przechodzenia inspekcji technicznych natrafiliśmy na niemałe problemy, które uniemożliwiły nam start w większości konkurencji dynamicznych.
Mimo przeciwności losu pokazaliśmy wszystkim siłę naszego zespołu i po kilku dniach walki udało nam się wystartować w ostatniej i najtrudniejszej konkurencji Endurance! Dodatkowo, po raz pierwszy w historii bolidów elektrycznych udało nam się przejść inspekcję po przejeździe, co ostatecznie uplasowało nas na 3 miejscu w konkurencji. Do tego wielkiego sukcesu dołożyliśmy także 2 miejsce w kategorii Engineering Design, która ocenia pomysłowość i innowacyjność naszej konstrukcji. Ostatecznie wyjechaliśmy z Rumunii z dwoma statuetkami i ogromnym poczuciem dumy oraz z dodatkową wiarą we własne możliwości.

W międzyczasie okazało się, że pozostałe planowane przez nas rundy nie dojdą do skutku, co sprawiło że musieliśmy szybko szukać ich zamienników. Dzięki zaangażowaniu wielu osób udało się porozumieć z organizatorami i takim sposobem pod koniec sierpnia czekał nas istny double-header: Formula Student Alpe Adria a zaraz potem Formula Student Poland!
Na pierwszą z tych rund, która odbywała się w słonecznej Chorwacji, pojechaliśmy niesieni ostatnimi sukcesami. Gdy tylko pojawiliśmy się na torze widać było, że wnioski z ostatnich niepowodzeń zostały wyciągnięte. Wszystkie inspekcje techniczne przeszliśmy w ekspresowym tempie i byliśmy trzecim zespołem (z ponad 60), który był w pełni gotowy do jazdy na torze!
Niesieni tą pozytywną energią, przystąpiliśmy do konkurencji dynamicznych. Po raz pierwszy w tym sezonie mogliśmy zaprezentować innym zespołom prawdziwe możliwości naszej PM10 Malty. I jak się okazało, nasza konstrukcja nas nie zawiodła. Udało nam się przejechać wszystkie konkurencje oraz przejść wszystkie inspekcje po przejazdach. Jest to historyczny rezultat, ponieważ nie udało nam się to wcześniej z żadnym z naszych bolidów elektrycznych!

Z uwagi na napięty kalendarz, już następnego dnia wyjeżdżaliśmy w 12-godzinną podróż z powrotem do Polski. Jednak tym razem nie do Poznania, a od razu pod Warszawę na tor Słomczyn.
Formula Student Poland okazała się nie być tak szczęśliwa jak dwie poprzednie rundy. Członkowie naszego zespołu niestrudzenie przechodzili kolejne inspekcje jednak nie starczyło czasu aby przejechać wszystkie konkurencje. Ostatecznie wzięliśmy udział w Autocrossie i Endurance co i tak stanowiło dobry wynik. Idealnym podsumowaniem ogromnego zaangażowania naszego zespołu było otrzymanie przez naszego Lidera Technicznego nagrody za „Doskonałą Komunikację”. Dzięki temu prace nad bolidem szły sprawnie, mimo wielu nerwowych momentów.
Z tego miejsca chcielibyśmy bardzo podziękować Politechnice Poznańskiej oraz naszym wszystkim Partnerom. Wasze wsparcie przez cały rok było nieocenione i doprowadziło nas do miejsca, w którym na równi walczymy z najlepszymi zespołami w Europie. Dziękujemy i już nie możemy się doczekać następnych wyzwań!


